Marnowanie żywności

nie zaczyna się dopiero wtedy, gdy jedzenie trafia do kosza. Zaczyna się wcześniej, jeszcze w sklepie, kiedy kupujemy więcej niż potrzebujemy. Kiedy gotujemy „na wszelki wypadek”. Kiedy zapominamy o produktach schowanych z tyłu lodówki. Kiedy wyrzucamy warzywo tylko dlatego, że nie wygląda już idealnie.

Dlatego ograniczanie marnowania żywności to nie jeden wielki gest. To setki małych decyzji podejmowanych każdego dnia.